Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lukier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lukier. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2008

Ciasto cytrynowe


Tak w ramach testowania nowo zakupionej tortownicy... :) Wypróbowuję kolejne przepisy na ciasto cytrynowe, w poszukiwaniu tego idealnego... Ciasto przygotowane według poniższej receptury smakowało mi, ale poszukiwania nie zostały zakończone, co oznacza, że ideał nie został osiągnięty. Placuszek był miękki, dość wilgotny, choć nie ciężki, o subtelnym cytrynowym aromacie. Nie był wysoki, prawdopodobnie dlatego, że upiekłam go w tortownicy o średnicy 26 cm (w formie z kominem), a w oryginale podana ilość składników przeznaczona była na keksówkę o wymiarach 22x8 cm. Ja po prostu nie mogłam się oprzeć wypróbowaniu nowej formy ;)

Składniki:
- 1 szklanka cukru
- 1,5 szklanki mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 jaja
- pół szklanki gęstej śmietany
- 4 łyżki soku z cytryny
- skórka otarta z 3 cytryn
- 6 łyżek rozpuszczonego i ostudzonego masła

na lukier:
- 200 g cukru
- sok z połówki małej cytryny
- kilka kropli gorącej wody

Piekarnik nastawiłam na 175 stopni. W misce zmieszałam mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Dodałam lekko roztrzepane jajka i miksowałam, aż do uzyskania gładkiej masy. w osobnym garnuszku rozmieszałam ostudzone masło, śmietanę, sok i skórkę z cytryn. Wlałam do masy z jajkami i zmiksowałam. Wylałam masędo formy wysmarowanej masłem; piekłam ok 50 minut (do momentu kiedy patyczek wbity w ciasto pozostaje suchy).
Składniki lukru dokładnie roztarłam. Polukrowałam ostudzone ciasto. Smacznego!

Przyznaję, że jakość poniższego zdjęcia pozostawia wiele do życzenia, ale i tak postanowiłam je tu zamieścić, jest pełne ciepła i miłości.

niedziela, 30 marca 2008

Lukier cytrynowy

Lukier uniwersalny. Tym razem na babie Wielkanocnej. No i wreszcie widać, do czego mi była potrzebna kandyzowana skórka pomarańczowa ;)

Składniki
- 20 dag cukru pudru
- 3 łyżki soku z cytryny
- łyżka gorącej wody

Cukier puder utrzeć z sokiem i wodą. Oblewać lukrem ostudzone wypieki. Smacznego!

Drożdżowa Baba Wielkanocna


Na moim blogu miało być "łatwo, szybko i smacznie". Tym razem będzie...smacznie :) No i tradycyjnie. Na pomysł zrobienia baby drożdżowej wpadła moja mama. To był drożdżowy debiut, bardzo udany :) Przepis do najłatwiejszych nie należy, ale satysfakcja za to jest ogromna :)

Składniki
- 4 szklanki mąki
- 1,5 szklanki mleka
- 6 dag drożdży
- 2 jaja
- 10 żółtek
- 25 dag cukru pudru
- szklanka roztopionego masła
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- pół łyżeczki soli

Mąkę należy przesiać. Przygotować rozczyn z drożdży, ćwierci szklanki letniego mleka, łyżeczki cukru, łyżki mąki i odstawić do czasu, aż podwoi objętość. Do szklanki mąki powoli wlać szklankę wrzącego mleka, energicznie mieszając łyżką, aby nie powstały grudki. Po przestudzeniu dodać rozczyn, resztę mąki oraz mleka, wyrobić i odstawić ciasto na pół godziny w ciepłe miejsce. W tym czasie ubić żółtka i całe jaja z cukrem i solą, wlać je do ciasta. Gdy ciasto wyraźnie się podniesie, wyrabiać je ręcznie przez pół godziny lub 10 minut mikserem. Dodać cukier waniliowy, wlać ostudzone masło i wyrabiać dalej, aż tłuszcz się wchłonie. Przykryć ciasto i poczekać aż podwoi swoją objętość. Formę wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą napełnić do połowy (nie więcej! jeśli zostanie nam ciasta możemy zrobić kilka małych babeczek). Wstawić do zimnego piekarnika, termostat nastawić na 150 stopni i po godzinie wyjąć gotową babę. Smacznego!